Postaram się przekazać to co, niezniekształcone nieuniknionym przemijaniem. Póki ostre, póki żywe . . . póki trwa w mym życiu.
poniedziałek, 7 stycznia 2013
Dzień 7. Kulisy baru
Jak można się przekonać, wszystko może nas pociągać jako obiekt fotograficzny ; )
Zdjęcie zostało zrobione na zapleczu baru. Do poprawki użyłam głównie zogniskowanego biało-czarnego. Osobiście podoba mi się to zdjęcie, choć pewnie profesjonaliści znaleźli by coś co można by zrobić inaczej : ) Ciekawa jestem opinii.
Dzięki śliczne za komentarze. Mi też się podoba. Mało skromnie powiem, że to chyba jedno z lepszych moich zdjęć w ostatnim czasie. Jakbym miała więcej czasu to na tamtym zapleczu można by więcej popstrykać :) Szkoda, że tylko jedno dziennie można ;P
takie zdjęcia kojarzą mi się z martwą naturą w malarstwie,której nie lubię ale ta sztuka sprytnego połączenia bezbarwnego szkła z czerwonym plastikiem w łyżeczkach to mistrzostwo wyobrażni i wrażliwości w fotografii- świetny pomysł w skali od 1-10 daję 10.marta
Niezła kompozycja ...
OdpowiedzUsuńpodepnę się pod komentarz wyżej :) bardzo fajnie pomyślane, pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńMnie też się podoba :) Bardzo fajna kompozycja ;)
OdpowiedzUsuńCiekawe z takim zapleczem technicznym można nieźle poeksperymentować :)
OdpowiedzUsuńDzięki śliczne za komentarze. Mi też się podoba. Mało skromnie powiem, że to chyba jedno z lepszych moich zdjęć w ostatnim czasie. Jakbym miała więcej czasu to na tamtym zapleczu można by więcej popstrykać :) Szkoda, że tylko jedno dziennie można ;P
OdpowiedzUsuńŚwietna fota ;)
OdpowiedzUsuń:( teraz zaczynam żałować, że nie miałam wtedy więcej czasu = natchnienie ewidentnie było, a tylko 3 fotki zrobiłam ;(
OdpowiedzUsuńtakie zdjęcia kojarzą mi się z martwą naturą w malarstwie,której nie lubię ale ta sztuka sprytnego połączenia bezbarwnego szkła z czerwonym plastikiem w łyżeczkach to mistrzostwo wyobrażni i wrażliwości w fotografii- świetny pomysł w skali od 1-10 daję 10.marta
OdpowiedzUsuń